Dział poświęcony Kropce :

No coż, niestety, czego jak czego ale tej podstrony to nawet jakbym się napiął to i tak nie mam najmniejszego prawa pisać czego kolwiek o 'fropce'. Piszę 'fropce' a tak na dobrą sprawę to kotka (bo to kotka jest) ma na imię 'kropka' ale jakoś tak się już przyjęło, że powiedzmy będzie dwojga imion; czyli 'fropka - kropka' ... o tak będzie najprościej i najtrafniej zarazem. Nikogo tym nie urazimy i nieprawdy nie będziemy głosić.

Więcej napisze Małgosia, czyli pańcia 'fropki' ... napisze albo i nie, jak będzie tylko myśleć i myśleć i myśleć ... tak dużo, że aż Jej głowa napuchnie od tego myślenia, to nic nie napisze. Tak to właśnie już jest z tymi myślicielami, że planiska mają wielkieeee, że hej. Szkół sobie narobią, inżynierów czy magistrów od ściemniania nazdobywają i ... jajco ... Napisać nie mogą, bo nie umieją hi hi hi.

A ja nie mam zamiaru całej roboty robić, i przypomniałem sobie, jak 'fropka' wylała mi na spodnie; całą miskę, śmierdzącego, syfiastego, zastałego i skiśniętego mleka (czy to można było nazwać jeszcze mlekiem?) i teraz mam okazję na zemstę. Słodziutką jak cycki małolatki z bitą śmietanką ... ach, zamyśliłem się przez chwilkę i straciłem wątek ... a cha, już wiem; za karę więcej nie będę klepał w klawiaturkę, buźka, daswiedanja ;)

W imieniu lenia pospolitego i właściciela tej łajby newsa pisał: vulgarte@interia.pl , no i gitara ;)